piątek, 03 Wrzesień, 2010
145 milionów zarejestrowanych użytkowników, 300 tys. aplikacji w ekosystemie, 62% wzrost liczby użytkowników łączących się z serwisem za pomocą urządzeń mobilnych, oficjalna aplikacja na iPada, nowe API – sporo się dzieje u dostawcy najpopularniejszego serwisu mikroblogowego na świecie. Ciągle jednak brak kilku podstawowych rozwiązań.
Szef Twittera, Evan Williams podsumował wczoraj stan ostatnich prac w rozwoju serwisu. Kilka danych może zaskakiwać – 300 tys. aplikacji w ekosystemie Twittera to więcej niż… u najgłośniejszej platformy ostatnich miesięcy – AppStore od Apple’a. 145 mln zarejestrowanych użytkowników to nieco mniej niż 1/3 tego, co zdążył zebrać już Facebook. Serwis Marka Zuckerberga podąża jednak inną trajektorią lotu, więc mimo wszystko liczba musi robić wrażenie.
napisane przez
Przemysław Pająk
przemekspider
w piątek, 03 Wrzesień, 2010
Najnowszy komentarz Miłosz Bolechowski
Istotnie, pozycja BlackBerry bardzo zaskoczyła. Nie do końca jednak zgadzam...(czytaj dalej...)
czwartek, 02 Wrzesień, 2010
Palm zaprezentował podwaliny nowej wersji systemu operacyjnego webOS 2.0. Jednocześnie deweloperzy oprogramowani na tę platformę dostali nowe API oraz betę narzędzi programistycznych SDK do pobrania. Trzeba jasno i otwarcie powiedzieć, że nowa wersja webOS 2.0 zapowiada się bardzo interesująco, szczególnie interesująco, że wkrótce przejęty od Palma system zastosuje w swoich nowych produktach HP.
Nowa wersja webOS 2.0 będzie mieć kilka świetnych funkcji, w tym przede wszystkim ulepszony multi-tasking. A wielozadaniowość w systemie Palma jest rzeczywiście wielozadaniowością, a nie “szybkim przełączaniem pomiędzy aplikacjami“, jak ma to miejsce w iOS. Patrząc na pomysł wdrożenia multi-taskingu przez Palma widać wyraźnie, że szczególnie sprawdzi się on w przyszłych tabletach HP.
napisane przez
Przemysław Pająk
przemekspider
w czwartek, 02 Wrzesień, 2010
Najnowszy komentarz Stefan12
Dokładnie. Rozumieme, że to co robi Apple sprzyja oszczędzaniu baterii,...(czytaj dalej...)
Konferencje Apple’a to zawsze świetna okazja dla Steve’a Jobsa na rzucenie kilku spektakularnych liczb i przy okazji przemilczenie kilku innych. Często publikowane przez Jobsa liczby stoją w bliskiej korelacji do liczb publikowanych wcześniej przez konkurentów i brzmią jak klaps na jej pupę. Jeśli jednak odrobimy własną lekcję matematyki możemy dojść do bardzo ciekawych wniosków.
Najbardziej dobitnie zabrzmiały wczoraj liczby dotyczące platformy iOS i całego jej ekosystemu. 230 tys. dziennych aktywacji urządzeń z iOS - grzmiał wczoraj Jobs, łając w ten sposób Google’a i jego 200 tys. aktywacji telefonów z Android dziennie. Przy okazji szef Apple’a wytknął kolegom z Google’a, że w owych 200 tys. liczą zapewne aktualizacje systemu, które wykonują posiadacze Androida (w podtekście: nie powinniście tego robić, bo to mydli nieco obraz stanu faktycznego). Czego jednak wczoraj Jobs szczegółowo nie wyjaśnił to to, że Google mówi o aktywacjach smartfonów z Androidem, a Jobs o wszystkich urządzeniach z iOS, czyli nie tylko iPhone’ach, lecz również iPadach i iPodach touch. Wychodzi więc na to, że porównanie poczynione przez Jobsa również nie jest do końca fair.
napisane przez
Przemysław Pająk
przemekspider
w czwartek, 02 Wrzesień, 2010
Najnowszy komentarz Michał Małaj
Śmiem twierdzić ze z punktu widzenia geeków to można pisać...(czytaj dalej...)
środa, 01 Wrzesień, 2010
Do około 30 minuty konferencji Apple’a 1 września 2010 r. było po prostu nudno, z wyjątkiem kilku ciekawych liczb, szczególnie ciekawych, bo dla uważnych obserwatorów sceny technologicznej w bliskiej korelacji do wypowiedzi medialnych konkurentów. Potem Steve Jobs pokazał dwa bardzo mocne, nowe produkty: iTunes Ping i nowe Apple TV.
Nowe iPody są po prostu nudne. Nowy iPod shuffle wygląda jak dziwny krok wstecz zamiast do przodu, nowy iPod nano – mimo iż z wielce oczekiwanym ekranem muli-touch – wydaje się za mały, aby dawać prawdziwą przyjemność z używania go i na dodatek został sprowadzany do roli troszkę lepszego shuffle, w końcu nowy iPod touch wygląda tak jak… stary iPod touch. Na szczęście odświeżona linia iPodów była jedynie wstępem do prawdziwie nowego rozdania.
napisane przez
Przemysław Pająk
przemekspider
w środa, 01 Wrzesień, 2010
Najnowszy komentarz Coward_Anonymous
Mysle, ze AirPlay to wiecej niz nam sie wydaje. Pod...(czytaj dalej...)

Według różnych źródeł, Microsoft wyda na premierę swojego nowego, mobilnego systemu od kilkuset milionów do miliarda dolarów. To olbrzymia kwota, ale czy to wystarczy, by zatrzymać Androida i odebrać klientów Apple?
napisane przez
Michał Młynarczyk
kciukiem
w środa, 01 Wrzesień, 2010
Najnowszy komentarz yahoo-Y3WUKJ5QHSHLBBNL2OQQMLZPYU
Żadne pieniądze nie będą wystarczające kiedy produkt okaże się słaby....(czytaj dalej...)
Pod naszym wpisem sprzed miesiąca “Nowy Kindle – Amazon idzie w zaparte” do dziś trwa ożywiona dyskusja na temat procedury zakupu najnowszej wersji czytnika i sprowadzania go do Polski. Będzie naliczone cło i VAT, czy nie? Każdy zdaje się mieć inną opinię. Postanowiliśmy więc sami przeprowadzić symulację zakupu Kindle’a oraz spytać kogoś, kto już go odebrał ze Stanów w Polsce.
Kupując Kindle’a ze strony internetowej Amazon wynika, że jedynym dodatkowym kosztem obok samej ceny za e-czytnik jest 20 dol. jako koszt wysyłki urządzenia do Polski. Wygląda bowiem na to, że zamawiając Kindle’a poza terytorium Stanów Zjednoczonych produkt sprzedawany jest przez Amazon Export Sales, a składając zamówienie zgadzamy się, aby to Amazon odprawił celnie nasz produkt i opłacił VAT w naszymi imieniu. Jednak w przypadku wybrania Polski jako miejsca wysyłki Kindle’a 3 pojawia się taka oto informacja: “Your international shipment is subject to VAT. This is the same VAT rate you pay when you buy products in your country. There are NO customs duties or any other fees. We will show you the estimates VAT upon chekout”. Tłumacząc na polski: “Twoja międzynarodowa przesyłka będzie opodatkowana podatkiem VAT. Będzie to sama stawka VAT, jak w przypadku produktów kupowanych w twoim kraju. Nie ma żadnych opłat celnych, ani żadnych innych opłat. Na końcu procesu zamówienia produktu przedstawimy ci obliczoną wartość podatku VAT”. Mamy więc pierwszą sprzeczność.
napisane przez
Przemysław Pająk
przemekspider
w środa, 01 Wrzesień, 2010
Najnowszy komentarz PW
Dostałem odpowiedź z BOKu Amazona, na początku sprawy póki odpowiadali...(czytaj dalej...)
Gitara z otworem rezonansowym w kształcie logotypu Apple’a – w taki, jak zwykle enigmatyczny sposób Steve Jobs zaprasza na dzisiejszą konferencję. Niby nic nowego, zaproszenie nie odbiega zbytnio od stylistyki, której Apple hołubi od dawien dawna. Jednak tym razem zaproszenie nie ma tytułu. Czy to sygnał głębszych zmian, które przyniesie dzisiejsza konferencja?
Każdy kto z uwagą obserwuje cykl konferencji prasowych Apple’a wie, że we wrześniu firma aktualizuje portfolio swoich odtwarzaczy multimedialnych iPod. Jeszcze do niedawna konferencje na początku drugiej połowy roku były najważniejsze w roku – Apple przygotowywał świetne promocje związane z powrotem studentów na studia i nowe iPody sprzedażowy szczyt osiągały w okolicach Czarnego Piątku i przed Świętami Bożego Narodzenia. W ostatnich latach ten najważniejszy gadżet początku XXI wieku na świecie, który przeistoczył firmę Steve’a Jobsa z małej firmy produkującej komputery w giganta branży technologicznej traci jednak na znaczeniu. Niesie to za sobą konsekwencje dla branży, która żyje z jego sprzedaży – branży muzycznej.
napisane przez
Przemysław Pająk
przemekspider
w środa, 01 Wrzesień, 2010
Najnowszy komentarz przemekspider
Hahahaah - nie wiem czy traktować to jako komplement, czy...(czytaj dalej...)
wtorek, 31 Sierpień, 2010
Od kilku lat 31 sierpnia obchodzony jest Światowy Dzień Blogów. Fajna inicjatywa, która ma na celu promocję ciekawych blogów. Poprzez zasadę, że promuje się przede wszystkim blogi nie ze swojego tematycznego podwórka, jest duża szansa, że trafi się na coś, czego się wcześnie nie znało. Lubię tę zabawę, bo lubię dobre blogi. 31 sierpnia to chyba jedyny czas w roku, kiedy polując na wpisy Blog Day 2010 odkrywam nowe miejsca w sieci.
Rok temu rekomendowałem pięć polskich blogów. Cztery z nich ciągle aktywnie nadają, choć szczerze wyznam, że nie wszystkie z nich darzę tak samo gorącym uczuciem jak rok temu. I numer jeden na mojej liście z zeszłego roku zamilkł już chyba na dobre. Po tym jak Apple wypuścił na rynek iPada, autor Fotogenii, Bartek Skowronek, systematycznie tracił zainteresowanie opisywaniem fenomenu jabłka. W końcu najpierw poczynił niewybredną wycieczkę w stosunku do kolegów blogerów z Makowego podwórka, potem wytłuścił o co mu chodzi i zamilkł. Choć furtkę zostawił. Może jeszcze napisze. Fajnie by było, bo pisać potrafi jak niewielu.
napisane przez
Przemysław Pająk
przemekspider
w wtorek, 31 Sierpień, 2010
Najnowszy komentarz przemekspider
Ups :)...(czytaj dalej...)
Za 1,4 mld dolarów Intel kupuje część niemieckiej firmy Infineon Technologies AG odpowiedzialnej za przygotowanie i produkcję mikroprocesorów do urządzeń mobilnych, w tym przede wszystkim smartfonów. Można by powiedzieć – tam gdzie ich nie chcą, wejdą z butami. Do tej pory bowiem Intel nie miał żadnego kontraktu na produkcję chipów dla zaawansowanych komórek. Dzięki przejęciu Infineon ma ich od razu kilka, w tym na… iPhone’a.
Intel to największy producent procesorów do komputerów na świecie. Jest głównym dostawcą procesorów dla pecetów od Hewlett-Packarda i Della – dwóch z czterech największych producentów komputerów osobistych na świecie. Intel to także, obok Microsoftu, twórca ery Wintel, czyli czasu dominacji dwóch firm: z jednej strony właśnie Intela jako dostawcy najważniejszego z fizycznych komputerowych komponentów i Microsoftu – dostawcy najważniejszego oprogramowania do komputerów, systemu operacyjnego. Z 1,4 mld dolarów wydanych na lwią część Infineon, Intel kupuje sobie miejsce pośród ARM, Qualcomm, Texas Instruments oraz.. Apple’a jako największych producentów mikrochipów do smartfonów, netbooków i tabletów.
napisane przez
Przemysław Pająk
przemekspider
w wtorek, 31 Sierpień, 2010
Najnowszy komentarz Michał Małaj
Świetna informacja dla pasjonatów MeeGo. Zresztą Intel zrobił urządzenia z...(czytaj dalej...)
poniedziałek, 30 Sierpień, 2010
iPhone 4 jest w Polsce drogi – droższy niż poprzednie modele. Co więcej, to nie jednorazowy skok. Z generacji na generację, za smartfon Apple trzeba zapłacić coraz więcej złotówek.
Pierwsze informacje o cenach iPhone 4 u Polskich operatorów (Plus i Play) były szokujące. 3, 4 tysiące złotych i do tego dwuletnia umowa. Tyle nie kosztował jeszcze żaden telefon, może z wyjątkiem luksusowych modeli w rodzaju Motoroli Aura albo Nokii 8800. Cenniki Orange i Ery robią lepsze wrażenie, ale nawet w tych sieciach iPhone 4 jest po prostu drogi.
napisane przez
Michał Młynarczyk
kciukiem
w poniedziałek, 30 Sierpień, 2010
Najnowszy komentarz Michał Młynarczyk
Jasne, gdyby chcieć odpowiedzieć na pytanie pt. "czy iPhone jest...(czytaj dalej...)
| 1 ... 23 ... 171 | następne wpisy |