Trudne pytania mediów społecznościowych

Wraz z dynamicznym rozwojem portali społecznościowych mnożą się...
Wraz z dynamicznym rozwojem portali społecznościowych mnożą się...

Jak najtaniej kupić iPhone 4?

Znamy już ceny iPhone 4 we wszystkich polskich...
Znamy już ceny iPhone 4 we wszystkich polskich...

Klucz do przyszłych tabletów i e-czytników ...

Jednym z najważniejszych – o ile nie najważniejszym...
Jednym z najważniejszych – o ile nie najważniejszym...

Dość niespodziewanie New York Times poinformował wczoraj o pierwszym dużym przejęciu jednego konkurenta w AppStore przez drugiego. Lexcycle, deweloper Stanzy – najpopularniejszego czytnika e-booków w iPhone – został kupiony przez Amazon, właściciela najważniejszego urządzenia do czytania cyfrowych książek Kindle.

Na początku marca 2009 roku Amazon zadebiutował w AppStore aplikacją Kindle for iPhone, czyli softwarową wersją fizycznego czytnika książek Kindle. Pojawienie się Kindle for iPhone w AppStore było pokłosiem niesamowitego sukcesu Stanzy, pierwszego czytnika mobooków – jak nazywa książki publikowane w smartfonach polski autor publikujący w iPhone, Niżej Podpisany. Miłośnicy słowa pisanego będący zarazem użytkownikami iPhone’a wprost oszaleli na punkcie książek, które da się czytać na ich urządzeniach. Liczba pobrań Stanzy dawno przekroczyła 500 tysięcy. Nie mogło umknąć to uwadze lidera na rynku cyfrowych wydań literatury, czyli Amazon.

Nie wystarczył debiut Kindle for iPhone w AppStore, więc gigant musiał działać w obronie swojego interesu w jeden możliwy sposób – kupić groźnego konkurenta. Strony nie informują o wartości transakcji, a Lexcycle na swoim blogu informuje, że nie są planowane zmiany w Stanzie. Dotyczy to głównie możliwości przeglądania i kupowania książek z różnych źródeł (Amazon sprzedaje tylko te ze swojej stajni). Jednak po przejęciu to Amazon będzie decydował, w którym kierunku rozwijać się będzie Stanza. Na pewno nie będzie mowy o powstaniu fizycznego urządzenia Stanza, który w bezpośredni sposób mógłby grozić sprzedaży Kindle, a na co zanosiło się przed przejęciem. Amazon będzie raczej próbować wykorzystać doświadczenie Lexcycle na rynku smartfonów i rozszerzać dostępność mobilnej wersji Amazon na inne smartfony z wykorzystaniem oprogramowania Stanzy. Przy okazji Amazon zapewni sobie dominującą pozycję wyjściową. Trudno sobie bowiem wyobrazić innego konkurenta, który przy połączonych siłach Amazon i Stanzy mógłby na tym rynku cokolwiek zdziałać.

- Jesteśmy na początku drogi e-booków, ale wierzymy, że ciągle przed nami mnóstwo innowacji – komentuje dla New York Times rzecznik prasowa Amazon.com, Cinthia Portugal. – Lexcycle to bystra, innowacyjna firma i z niecierpliwością czekamy na możliwość wspólnej pracy w celu przygotowania kolejnych innowacji dla naszych czytelników.

Po informacji o debiucie Kinde for iPhone zastanawiałem się czym odpowie Stanza. Już nie musi odpowiadać. Amazon odpowiedziało sobie samemu.

  początek  

Podziel się

Przeczytaj również

Reklama





2 to “Stanza w Amazon, czyli pierwsze duże przejęcie w AppStore”

  1. podpisany mówi:

    Bardzo zła wiadomość. Amazon nie ma żadnego interesu z katalogów teraz udostępnianych przez Stanzę. Można się spodziewać pojawienia na liście samego Amazonu, wykoszenia konkurencji np. Ficitonwise i raczej pozbycia się źródła darmowych e-booków, czyli Feedbooks i Project Gutenberg. Po co mają kusić.

  2. Podzielam Twoją opinię, Niżej. Dla nas – miłośników literatury – oznacza to wkrótce większe wydatki.

Leave a Reply

A Google na to: mylisz się Steve!

Google szybko odpowiedział na zaczepki Steve’a Jobsa podczas wczorajszej konferencji, kiedy szef Apple’a ironizował, że podając liczbę aktywowanych smartfonów z Androidem (przyp. red. – 200 tys. dziennie), Google wliczał w (czytaj dalej...)

Google Wave może nie żyć, lecz to nie oznacza, że nie żyje

Google Wave może być oficjalnie w stanie śmierci klinicznej, ale tak jak Google obiecał, jego nowe wcielenia pojawiają się tu i ówdzie w innych produktach Google’a. Na pierwszy rzut fragmenty (czytaj dalej...)

Dlaczego iPhone 4 jest taki drogi? – pyta Michał Młynarczyk w tekście na gazeta.pl

Nawet podpisując dwuletnią umowę z operatorem za iPhone 4 rzadko kiedy zapłacimy mniej niż 1000 zł. Bez umowy smartfon Apple jest jeszcze droższy – może kosztować nawet 4500 zł. Skąd (czytaj dalej...)

7 smartfonów z Windows Phone 7 potwierdzonych

Premiera bardzo oczekiwanego i obiecującego mobilnego systemu operacyjnego Microsoftu – Windows Phone 7 – już całkiem niedługo. Microsoft przygotował gigantyczny budżet sięgający okrągłych 500 mln dolarów na promocję produktu, który (czytaj dalej...)




Grafika: STUDIO PROJEKTOWE MARIA ZIELIŃSKA
Kodowanie: