Przemysław Pająk
02 lipca, 2009
Zadziwiające wyniki przyniósł raport firmy Nielsen Online na temat odwiedzalności stron internetowych poszczególnych firm technologicznych w maju. To, że zdecydowanie wygrało Apple z 55,7 milionami unikalnych użytkowników może nie dziwić, ale fakt, że spędzali na stronie Apple.com średnio… 74 minuty wydaje się wręcz nieprawdopodobne.
Trudno podważać dane prezentowane przez największego gracza na rynku wszelakich podsumowań statystycznych, ale godzina i czternaście minut średnio na 55,7 milionów użytkowników to rzeczywiście coś niebywałego. Jeśli dobrze liczę (mam problemy z wielkimi liczbami), oznacza to, że w maju spędzono na stronach Apple prawie 4,2 miliarda minut.
Standardem w sieci jest odzwiedzalność danej strony internetowej na poziomie kilkudziesięciu sekund (do minuty). Jeśli jakiejś stronie, nawet portalowi, uda się przytrzymać użytkownika na kilka minut można mówić o sporym sukcesie. Średnio 74 minuty przebywania na stronie Apple.com w maju jest jednak czymś nieosiągalnym w normalnych warunkach, szczególnie dla stron korporacyjnych, które z natury rzeczy są rzadziej odwiedzane niż serwisy i portale internetowe (nie mówiąc już o blogach).
Zapewne wpływ na tak gigantyczny czas przebywania na stronach Apple miał fakt sporej antycypacji przed debiutem iPhone’a 3GS. Należy również pamiętać, że bardzo popularne jest kupowanie sprzętu Apple właśnie przez stronę internetową producenta Maka i osoby wybierające i konfigurujące swoje produkty zazwyczaj spędzają na tym chwilkę. Mimo to 74 minuty wydaje się być czymś niesamowitym. Czyżby użytkownicy Internetu odwiedzający Apple.com wszyscy oglądali rozliczne prezentacje i tutoriale video podwieszone w serwisie?
Tak, czy owak Apple.com odwiedzane było dwukrotnie częściej niż drugie w zestawieniu Nielsena HP.com z 21,3 milionami unikalnych użytkowników oraz ponad trzykrotnie częściej niż trzeci w rankingu Dell (16,8 miliona).
Nielsen Online jest oddziałem największej firmy analitycznej świata Nielsen. Nielsen Online bada media od lat 30 ubiegłego wieku, kiedy zaczęto analizować słuchalność stacji radiowych. Od 1950 Nielsen Online monitoruje udziały na rynku telewizyjnym.
| poprzedni wpis | początek | następny wpis |
wygląda jakby czas odwiedzin był liczony wraz z czasem sesji http z serwerami w domenie apple.com – czyli np. ściagniem update'ów
ciekawe jak to wyglądało wcześniej, bo wydaje mi się, że taki wynik mogą nabijać głównie ludzie, którzy oglądają trailery na apple.com/trailers
"4 biliony 122 miliardów godzin" – rzeczywiście masz problemy z dużymi liczbami. 55,7 milionów userów, każdy spędza trochę ponad godzinkę, daje to niecałe 70 milionów godzin.
No tak, chodzi oczywiscie o minuty, no i nie bilion, lecz miiard…
To wcale nie tak dużo ja mam stronkę apple.com odpaloną na 2 kompach i jest włączona 24/7 i co 30 min się odświeża w Operze, jak jest więcej takich userów jak ja to ten wynik nie dziwi. nawet nie wiem czemu tak mam ale mam.
Mi się wydaje, że na tak długi czas przebywania użytkowników na stronach powiązanych z adresem apple.com ma komunikacja pomiędzy telefonem a programami iTunes Store i App Store. Mogą one być przypisane do poddomeny apple.com i dlatego generują tak wysokie czasy przebywania. Z uwagi na to, że oba sklepy są obsługiwane przez niezależne od Safari programy nie wiemy jakich adresów używają do komunikacji.